Hubert Dyba, Konsultant ds. Innowacji w RCIiTT: „We współpracy z Samsungiem, pokazujemy studentom jak współpracować z biznesem oraz zdobywać praktyczną rynkową wiedzę”

Posted onLeave a commentCategoriesWywiady

Dzisiaj rozmawiam z Hubertem Dybą, Konsultantem ds. Innowacji w RCIiTT , który we współpracy z Samsungiem, pokazuje studentom jak współpracować z biznesem oraz zdobywać praktyczną rynkową wiedzę. Temat jest mi szczególnie bliski, jako organizator Czwartków Social Media, od prawie 5 lat propaguję naukę praktycznej wiedzy zarówno wśród studentów jak i młodych przedsiębiorców. Projekt „Samsung Labo” jest świetnym przykładem tego jak uczelnia może współpracować z biznesem. Mam nadzieję, że rozmowa zainspiruje osoby decyzyjne z innych uczelni do podobnego podejścia, a studentów do jeszcze większego zaangażowania w tego typy projekty.

Szkolenie Samsung Labo w jednej z pracowni

Kacper Skoczylas: Rozmawiając z wieloma studiującymi znajomymi, dochodzą mnie słuchy, że uczelnie są coraz mniej świadome potrzeb studentów i mimo zachodzących zmian na rynku, wciąż przekazują teoretyczną i mało przydatną wiedzę. Ile jest prawdy w tym stwierdzeniu?

Hubert Dyba: Częściowo ta sytuacja wynika z różnicy pomiędzy światem akademickim, a światem biznesu. Zanim treści zostaną przedstawione na uczelni, np. w formie wykładów, studiów przypadku, ćwiczeń – dane zagadnienie musi zostać przebadane, zrozumiane i często zmodelowane – a to trwa. Z kolei biznes kieruje się innymi zasadami – ma być szybko i skutecznie, czasem eksperymentalnie, a więc i ryzykownie. Mamy więc dwa zupełnie różne podejścia, które przekładają się na sposób organizowania pracy. Jednak dobrą praktyką jest mimo wszystko coraz większa interakcja nauki i biznesu, która przynosi bardzo korzystne rezultaty.

Kacper Skoczylas: Czyli rozumiem, że są uczelnie, które próbują walczyć z tym stereotypem i dopasowują nie tylko zajęcia, ale też tworzą też dedykowane programy edukacyjne we współpracy z firmami?

Hubert Dyba: Zdecydowanie tak, chociaż jest to sposób pracy wciąż bardziej popularny w krajach Europy Zachodniej i USA, niż w Polsce. Jednak polskie uczelnie coraz śmielej nawiązują współpracę z firmami. W Regionalnym Centrum Innowacji i Transferu Technologii (RCIiTT), które działa na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym, od lat obserwujemy te trendy i staramy się wdrażać je na naszej uczelni.

Kacper Skoczylas: Jakie są najbardziej skutecznie i Twoim zdaniem najsensowniejsze formy współpracy na linii uczelnia – biznes?

Hubert Dyba: Każda interakcja firm z uczelnią jest korzystna. Na pewno jest różnica pomiędzy współpracą “studenci – firmy” i “naukowcy – firmy”. Z perspektywy kształtowania przyszłych rynków pracy i technologii, szczególnie wartościowe jest edukowanie studentów, wspólnie z biznesem.

Jeden z mentorów podczas praktycznych zajęć

Kacper Skoczylas: Ok, z tego co piszesz, Wam w Szczecinie się udało – nawiązaliście współpracę z Samsungiem, jak to wyglądało?


Hubert Dyba: Samsung jest liderem na rynku technologii i oferuje produkty w wielu branżach, również w elektronice i IT. Firma prowadzi również prężnie działający dział CSR, którego jednym z celów jest działalność edukacyjna. Samsung miał wstępną wizję projektu edukacyjnego dla studentów kierunków technicznych i rozglądał się za odpowiednim partnerem akademickim. ZUT podjął starania o nawiązanie tej współpracy. Elastyczność osób decyzyjnych na naszej uczelni oraz wsparcie naszej kandydatury przez przedstawicieli woj. zachodniopomorskiego w parlamencie zaowocowało rozpoczęciem realizacji Samsung LABO w Szczecinie. RCIiTT pełni rolę koordynatora projektu z ramienia naszej uczelni.

Kacper Skoczylas: Czym właściwie jest projekt „Samsung Labo”? Jak wpadliście na taki pomysł? Jakie były jego początki?

Hubert Dyba: Samsung LABO to trwający dwa semestry kurs przedsiębiorczości technologicznej, kierowany do studentów z Wydziału Informatyki z Wydziału Elektrycznego ZUT. Pomysł, aby zrealizować tego rodzaju kurs pojawiał się od dawna. Szansa na nawiązanie współpracy i wspólną realizację z firmą kalibru Samsung okazała się okolicznością, dzięki której wszystkie kropki udało się połączyć w spójną całość.

Kacper Skoczylas: Ile lat program już funkcjonuje w Szczecinie?

Hubert Dyba: Pierwsza edycja kursu rozpoczęła się w roku akademickim 2014/2015 i od tej pory program trwa nieprzerwanie. W tym roku prowadzimy zajęcia już po raz czwarty.

Studenci uczą się przede wszystkich technologii wykorzystywanych w wielu rozwiązaniach Samsunga

Kacper Skoczylas: Jak wyglądają założenia programowe? Skupiacie się na aspektach technicznych czy biznesowych?

Hubert Dyba: Od samego początku główną ideą kursu było przygotowanie, z jednej strony kompetentnych twórców produktów informatycznych, a z drugiej strony – wyposażonych również w kompetencje biznesowe, których inżynierom często brakuje. Program kursu ewoluował – co roku wprowadzaliśmy zmiany w zakresie ilości spotkań czy tematów poszczególnych zajęć. W różne zajęcia, które prowadziliśmy na przestrzeni lat, zaangażowana była większość z pracowników RCIiTT. Jednak rdzeń zawsze pozostawał ten sam – studenci biorący udział w kursie kształcą się równolegle na dwóch ścieżkach – ścieżce technologicznej i ścieżce biznesowej.

Kacper Skoczylas: Jakie umiejętności nabywają uczestnicy w trakcie projektu?

Hubert Dyba: Tematyka ścieżki technologicznej dotyczy przede wszystkim tworzenia aplikacji mobilnych, w szczególności na system Android. Prowadzone są również zajęcia z wykorzystania technologii charakterystycznych dla rozwiązań firmy Samsung, m.in. Samsung SmartTV, Tizen czy Samsung Accessory SDK. Z kolei na ścieżce biznesowej studenci uczą się analizować i oceniać okazje biznesowe, definiować potrzeby klienta, projektować model biznesowy swojego przedsięwzięcia i wreszcie – prezentować wyniki swojej pracy w przejrzysty i atrakcyjny sposób.

Kacper Skoczylas: A co z innymi technologiami? Czy nie boisz się, że skupienie się tylko na rozwiązaniach Samsunga, trochę ograniczny postrzeganie rynku?

Hubert Dyba: Myślę, że taki problem nie występuje. Android jest systemem zainstalowanym na ok. 90% smartfonów, więc tym systemem pokrywamy prawie cały rynek. Do tego studenci pracując nad swoimi projektami wykorzystują wiele technologii nie wprost androidowych, m.in. do gier używany jest silnik Unity, a do tworzenia interface’u przeglądarkowego trzeba opanować w zasadzie cały przekrój technologii webowych – zarówno back-, jak i front-endowych.

Kacper Skoczylas: Jaką wartość ma udział w projekcie? Jakie postawy promujecie?

Hubert Dyba: Bardzo mocny akcent w projekcie stawiany jest na kształtowanie postaw przedsiębiorczych. W czasie kursu wykorzystujemy wiele przykładów udanych przedsięwzięć, które swój początek miały w akademiku lub na przysłowiowej kanapie. Absolwent naszego kursu to “przedsiębiorczy inżynier”, czyli specjalista który swoim myśleniem biznesowym będzie tworzył dużą wartość dla pracodawcy lub – do czego zachęcamy – swoje umiejętności IT spróbuje wykorzystać we własnym biznesie.

Kacper Skoczylas: Będąc jednym z mentorów Samsung Labo, wiem, że ostatnim etapem szkolenia jest przygotowanie prezentacji, która następnie jest prezentowana przed praktykami biznesu – jak to wygląda, czego w ten sposób uczą się studenci?

Hubert Dyba: Prezentacja zaliczeniowa przed praktykami to jedna z form zaangażowania lokalnego biznesu w nasze przedsięwzięcie. Oprócz tego w czasie kursu organizujemy spotkania “sharing experience”, podczas których zaproszeni przedsiębiorcy z branży IT opowiadają o swoich przygodach z biznesem. W drugim semestrze zespoły mają również dostęp do praktyków, którzy jako mentorzy doradzają i pomagają studentom rozwinąć ich projekty. A wracając do prezentacji zaliczeniowej – na ostatnich zajęciach kursu, studenci prezentują wyniki swojego projektu w formie pitch-decka przed zaproszonymi gośćmi. Traktujemy to jako formę podsumowania ich całorocznej pracy, a jednocześnie okazję do skonfrontowania ich pomysłów z opiniami doświadczonych managerów IT. Przeprowadzenie takiej prezentacji dla studentów często wiąże się z wyjściem spoza swojej strefy komfortu, ale to również jest wartościowe doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości.

Kacper Skoczylas: Co można wygrać, oprócz „zaliczenia wybranego przedmiotu”?

Hubert Dyba: Najlepsze zespoły otrzymują nagrody fundowane przez firmę Samsung. W poprzednich latach były to smartfony, tablety, głośniki, powerbanki itp. Poza tym wyróżniający się studenci mają ułatwiony dostęp do odbycia praktyk i staży w firmie Samsung. Dodatkowo – z informacji, które napływają do nas z regionu – wiemy, że Samsung LABO staje się rozpoznawalną marką, a dla pracodawców certyfikat ukończenia kursu jest gwarantem wysokiego poziomu kandydata i przyspiesza on zdobycie pierwszej, dobrej pracy w IT. I wreszcie, wielu studentów na koniec kursu zauważa, że skoro mają zgrany zespół, umiejętności IT i pomysł przeanalizowany biznesowo – to można podjąć próbę jego dalszego rozwoju jako start-up. Tym bardziej, że w RCIiTT funkcjonuje również Inkubator, który służy wsparciem młodym przedsiębiorcom, np. absolwentom kursu Samsung LABO.

Studenci podczas warsztatów

Kacper Skoczylas: Czy projekty realizowane przez studentów rozwiązują jakieś konkretne problemy biznesowe?

Hubert Dyba: Zdecydowanie tak. Zachęcamy studentów, aby nie tworzyli kolejnego projektu “na zaliczenie”, ale skupili się projekcie rozwiązującym realny problem. To jedno z założeń kursu, jak i fundament przedsiębiorczości – uczymy studentów tworzyć prawdziwą wartość, przez rozwiązywanie problemów końcowych użytkowników. Zespoły mają czas na przemyślenie projektu, którym się zajmą. Zapraszamy również wszystkie organizacje z regionu – firmy, stowarzyszenia, urzędy – aby przesyłały nam swoje propozycje projektów dla studentów. Każdy może przesłać swój “problem”, a wybrane z nich studenci spróbują rozwiązać aplikacjami i systemami informatycznymi. Z perspektywy czasu widać, że wyjście poza mury uczelni i otwarcie się na całą regionalną społeczność było dobrym posunięciem.

Kacper Skoczylas: Jakie projekty do tej pory zdobyły najwięcej głosów i zwyciężyły?

Hubert Dyba: Studenci tworzyli wiele ciekawych projektów, m.in. ułatwiających poruszanie się komunikacją miejską po Szczecinie, układanie planu dnia, a nawet przypominających o porze zażycia leków. Projekty, które szczególnie wpisały się w ideę kursu, to m.in. aplikacja ułatwiająca koordynowanie skomplikowanych akcji ratunkowych, która została wdrożona przez lokalne zespoły ratownicze, aplikacja ułatwiająca kontakt zarządcy wspólnoty z jej licznymi mieszkańcami oraz aplikacja dla trenerów i zawodników zespołów sportowych. Wszystkie te projekty adresują ofertę do odpowiednio dużej grupy docelowej i rozwiązują problem, za rozwiązanie którego odbiorcy są skłonni zapłacić.

Zwycięska drużyna podczas edycji Samsung Labo w 2017 roku

Kacper Skoczylas: Jak można wziąć udział w programie? Jakie wymagania należy spełnić?

Hubert Dyba: Kurs przewidziany jest najlepszych studentów z Wydziału Informatyki i z Wydziału Elektrycznego ZUT. Na początku roku koordynatorzy wydziałowi prowadzą rekrutację na bieżący rok akademicki, a RCIiTT koordynuje całość działań po stronie naszej uczelni. Studenci mogą znaleźć instrukcję na stronach WWW swoich Wydziałów.

Kacper Skoczylas: Jakie macie plan na rok akademicki 2017 / 2018?

Hubert Dyba: Zgodnie z planem, to będzie najlepsza z dotychczasowych edycji kursu 🙂 Mamy już wiele doświadczeń z poprzednich lat, wiemy co zadziałało, a które elementy można pominąć lub zmienić. W tym roku zaproszenie do włączenia się w kurs przyjęło wielu doświadczonych przedsiębiorców, którzy pomogą studentom jako mentorzy. Zaproszeni goście chętnie przyjmują również zaproszenie do komisji oceniającej projekty na koniec roku. Wciąż jesteśmy otwarci na propozycje projektów, które nadesłać może każdy. Kurs jest intensywny i wymagający od studentów, ale liczymy że w czerwcu, podczas prezentacji zaliczeniowych studenci pokażą kilka naprawdę dobrych projektów.

Kacper Skoczylas: Jakich 5 rad udzieliłbyś osobom, które chcą łączyć naukę ze zdobywaniem praktycznej wiedzy?

Hubert Dyba: Faktycznie można trochę podziałać w tym zakresie, m.in.:

  • aktywnie działać w kołach naukowych – tych, które utrzymują kontakt z lokalnymi firmami
  • startować w hackatonach, w których organizatorem/partnerem/sponsorem jest firma
  • brać udział w dostępnych kursach na swoich uczelniach, takich jak Samsung LABO na ZUT
  • realizować staże w lokalnych firmach lub zacząć tam pracować na część etatu
  • wraz ze znajomymi spróbować swoich sił w biznesie jeszcze na studiach, korzystając ze wsparcia uczelnianych i miejskich inkubatorów i akceleratorów biznesu

Kacper Skoczylas: Dziękuję za rozmowę!